Radosław Stanisławski | 16 września 2014, 13:56

Philips 288P6 - monitor 4K za "grosze"?

Czy za nieco ponad 2000 zł można kupić monitor 4K? Okazuje się, że tak! Czy po takim monitorze można się spodziewać czegokolwiek lepszego niż tylko słabej jakości wyświetlanego obrazu? Tu również odpowiadam twierdząco. To może wyposażenie i możliwości regulacji są słabe? W żadnym wypadku! Przedstawiam wam krótki rzut oka na monitor Philips 288P6: najtańsze obecnie dostępne "4K" na rynku w wymiarze 28 cali. 

Jakiś czas temu na blogu opisywałem swoje wrażenia po prawie miesiącu pracy z monitorami 4K firmy Dell: 32-calowym UP3214Q i 24-calowym UP2414Q. Nakreśliłem tam swoje przemyślenia po czasie spędzonym z tymi właśnie wyświetlaczami i dla osób które nie miały okazji czytać tamtego wpisu powiem w skrócie: rozdzielczość Ultra HD bardzo przypadła mi do gustu czego nie można było powiedzieć o cenie tamtych wyświetlaczy. Dziś opowiem wam krótko o innym, najtańszym aktualnie dostępnym monitorze 4K: Philips Brilliance 288P6. Czy za 2000 zł można spodziewać się solidnej jakości obrazu w rozdzielczości 4K? Na to pytanie moją odpowiedź przeczytacie w ostatnim akapicie. 

Pierwsze wrażenie: całkiem solidne 28 cali!

 Monitor Philipsa jak zdradza jego nazwa to ekran o przekątnej 28 cali. To rozsądne minimum jeśli chodzi o rozdzielczość 3840x2160: na 24 calach które oferował Dell UP2414Q nie pracowało się wygodnie. Bardziej dociekliwi od razu zauważą, że powierzchnia ekranu Philipsa nie jest matowa, a jedynie półmatowa. Opinii na temat wyższości jednej na drugą spotkać można w internecie wiele, ja osobiście dodam że nienawidzę powierzchni błyszczących, a półmaty są... są tylko w połowie matami, więc lubię je tylko w połowie ;) Zdecydowanie bardziej cieszyłbym się z całkowicie matowej powierzchni.  

8Q2A9983

Jak na "najtańszy" monitor w stawce wrażenie robi również podstawa i możliwości regulacji monitora wokół niej. Przechylenie jest realizowane w szerokim zakresie, podobnie jak odchylenie. Co najważniejsze: monitor ten ma również możliwość regulacji wysokości ekranu. Nie każdy monitor w tej cenie to umożliwia, a przy tak dużej przekątnej odpowiednie ustawienie wysokości jest kluczowe jeśli chodzi o komfort pracy. 

8Q2A9984

Na panelu bocznym równie ciekawie: bardzo bogaty zestaw portów USB huba (w tym 2x USB 2.0 i 2x USB 3.0, z czego jeden z portów jest w stanie dostarczyć prąd o wyższym natężeniu, co jest szczególnie przydatne np. przy ładowaniu telefonu). 

8Q2A9985

Ramki monitora (szczególnie te na dole) nie należą do najmniejszych. Nie jestem osobą która uważa, że nie da się pracować na monitorze z szerokimi krawędziami (pracuję głównie w nocy, a wtedy ciemny kolor ramek mi nie przeszkadza) ale wiele osób zwraca na to uwagę: coś w tym więc musi być. 

8Q2A9987

Monitor taki tani, wyposażenie takie bogate

 Miłym rozwiązaniem jest również spory wachlarz wejść wideo (lub audio-wideo). Mamy tutaj cały wachlarz dostępnej w tej materii techniki: od leciwego już, niewyświetlającego nawet rozdzielczości 4K złącza D-Sub, przez "pełne" DVI oraz HDMI po najfajniejszy moim zdaniem port DisplayPort 1.2 którym obok dźwięku "przepchamy" też obraz w rozdzielczości Ultra HD przy 60 Hz.  

8Q2A9988

Miłym dodatkiem są również całkiem sensownie grające głośniki. Kupując komputer do biura czy pracy często trzeba dokupić coś co gra "byle jak", a gracenie biurka satelitami nie jest rozsądnym pomysłem: w dodatku zwiększa ono ilość kabli znajdujących się pod biurkiem. Tutaj można o tym zapomnieć: jeden kabel (HDMI lub DisplayPort) i całkiem sensowna jakość dźwięku stoi przed nami otworem.

8Q2A9989

Na koniec warto dodać, że w zestawie oprócz monitora dostajemy komplet kabli: D-Sub, HDMI, DisplayPort, USB 3.0 (do podłączenia koncentratora portów na panelu bocznym) oraz przewód zasilający. Jednym słowem jest wszystko czego duszy potrzeba. 

Kwestia zdecydowanie najważniejsza: jakość obrazu

 Maksymalna jasność oferowana przez testowany model to około ~225 cd/m2, my jednak zrobiliśmy pomiary przy dosyć standardowym ustawieniu: 200 cd/m2. W porównaniu udział wzięły również modele Asus ROG Swift PG278Q oraz Benq XL2720Z - również na matrycach TN, gdzie ten pierwszy oferuje rozdzielczość rzędu 2560x1440, a drugi po prostu Full HD.

pomiary

Zmierzone przez nas kolory potwierdzają to do czego niezbyt chce przyznać się producent - matryca zastosowana w modelu 288P6 to po prostu TN z podświetleniem krawędziowym. To pierwsze można wywnioskować z pomiarów kolorów w postaci odwzorowania barw oraz kontrastu statycznego, który jest krótko mówiąc zły. Przy ustawieniu 200 cd/m2 zmierzony punkt czerni ma jasność aż 0,81 cd/m2 co sprawia, że Philips 288P6 jest w stanie wyświetlić pomiędzy kolorem białym i czarnym tylko około 250 różnych odcieni szarości. To wynik znacznie odstający od zamieszczonych w porównaniu wyświetlaczach. Równomierność podświetlenia stoi na przeciętnym poziomie - rogi ekranu często są o 20 procent ciemniejsze niż jego centralna część, ale do tego monitory z krawędziowym podświetleniem zdążyły nas już przyzwyczaić.

Zdecydowaną większość z czytelników interesuje zapewne to, jak "tanie 4K" Philipsa sprawowało się w grach. Ponieważ Philips nie do końca przyznaje się "czym właściwie jego monitor jest" (bo jest oficjalnie panel oznaczony jako TFT-LCD, ale bez znaków szczególnych) trudno jest opisać czym ten ekran właściwie jest. W trybie auto do gier on się za bardzo nie nadaje (wówczas opóźnienie sięga wg. producenta 5 ms, w rzeczywistości jest to raczej więcej) - obraz w tym trybie jest po prostu zasmużony co widać nawet w prostych grach takich jak FIFA 14 czy Cywilizacja nie mówiąc już o strzelankach. Po przejściu w tryb "gaming" opóźnienie ma spadać nawet do 1 ms: tutaj już robi się wyraźnie lepiej, choć gdy dłużej się przyglądałem i wtedy można było zauważyć pewne niedoskonałości. Do sporadycznego grania lub grania w "wolne" gry, takie jak Cywilizacja czy inne strategie Philips jak najbardziej pasuje. Gorzej, gdy w grę wchodzą gry których akcja toczy się znacznie szybciej no ale cóż: to nie jest monitor którego producent naznaczył mianem produktu do gier. 

Nie wszystko da się oszukać: tanie 4K to nie jest dobre 4K

Monitor Philipsa to niezły kawałek sprzętu. Tylko niezły i aż niezły: za nieco ponad 2000 zł trudno oczekiwać jakości EIZO czy szybkości gammingowych odmian monitorów Benq czy ASUS. Opisywany monitor sprawdzi się w domowych zastosowaniach i prostych grach, jeśli nie mamy specyficznych wymagań co do jakości (mam tu na myśli głównie słabą równomierność podświetlania). 

8Q2A9986

Ponad tym wszystkim góruje jednak jeden argument: naprawdę niska cena i solidne wyposażenie (wliczając w ten punkt możliwości regulacji położenia). Zabierając się do kupna monitora o przekątnej 27-28 cali chcąc czy nie chcąc będziemy musieli rozważać ofertę monitorów 4K: te bowiem coraz bardziej zbliżają się do cen monitorów 2560x1440. Zaraz więc może okazać się, że cena monitora 4K przestanie być tak znaczącym problemem jak wydajność, którą musi mu dostarczyć karta graficzna aby zapewnić sensowną płynność w grach.

Komentarze
vhp
16 września 2014, 14:20
Philipsa nie ma. Tzn. jest i licencjonuje tylko swoją markę. Producent to jakiś 'chińczyk'. Taka ogólna uwaga. ;-]
Edytowane przez autora (2014.09.16, 14:21)
2
Cooling_PL
16 września 2014, 15:27
@ UP
Tak samo jak nie ma prawdziwej UE a są tylko lobbyści i ustawy przyjazne danym firmom ;)
12
Rufiu
17 września 2014, 07:59
vhp (2014.09.16, 14:20)
Philipsa nie ma. Tzn. jest i licencjonuje tylko swoją markę. Producent to jakiś 'chińczyk'. Taka ogólna uwaga. ;-]


nie chinczyk omnibusie tylko koreanczyk - LG
9
Marecky
17 września 2014, 09:34
Przy tv 55' różnicę pomiędzy 4k a FullHD widać gdy oglądamy z odległości nie większej niż 2m z groszem. jak to jest z taką wielkością. Czy nie trzeba jeździć nosem po ekranie aby zauważyć różnicę ? Pytam o komfort pod kątem grania.
-2
caleb12345
17 września 2014, 09:49
standardowe ustawienie i 200 cd/m2, hmm... To chyba w Media Markcie, ale na pewno nie u ludzi w domach. Może coś źle monitor ustawiony. Nie chcę mi się wierzyć, że kontrast jest taki tragiczny.
1
Soplus
17 września 2014, 10:07
Rufiu (2014.09.17, 07:59)
vhp (2014.09.16, 14:20)
Philipsa nie ma. Tzn. jest i licencjonuje tylko swoją markę. Producent to jakiś 'chińczyk'. Taka ogólna uwaga. ;-]


nie chinczyk omnibusie tylko koreanczyk - LG


70% ma chiński TPV.
5
caleb12345
17 września 2014, 10:22
SunTzu (2014.09.17, 10:11)
Naprawdę fajny monitor, zastanawiałem się właśnie co w nim jest takiego.
Parametry nie odbiegają od tanich IPSów, co ostatnio było w teście gdzie FS miał gorsze zdaję się parametry od Asus-a.
Za to TNka wyróżnia się np. gorszymi kątaimi, mniejszym smużeniem. Monitor gorszy od FS-a z pewnie będzie miał jeszcze gorsze parametry od tych TN, a w wykonaniu firmy np. AOC... wszystkiego można się spodziewać.

Kontrast 245:1 to nie jest nieodbieganie od tanich IPS, ale sromotna porażka. Monitor b. słaby dla ludzi którzy muszą mieć 4K jak najtaniej nie zważając na inne parametry.

Ale uważam, że to dobry krok, żeby 4K zaczęło tanieć. Ten model natomiast lepiej sobie odpuścić.
5
darkmartin
17 września 2014, 10:23
Miło by było zobaczyć amatorskie zestawienie z dobrej klasy monitorem 4K od NEC.
Wg wzorca czy gołym okiem widać różnicę i czy warto za nią płacić.
1
HΛЯPΛGŌN
17 września 2014, 10:36
Cóż, jak ktośkoniecznie chce mieć 4K za możliwie najniższe pieniądze, to niech sobie kupuje tego Philipsa. ja akurat w życiu nie przełoże lepszych kolorów, kontrastu i czerni ponad większą ilość pikseli.
7
Andree
17 września 2014, 10:39
Marecky (2014.09.17, 09:34)
Przy tv 55' różnicę pomiędzy 4k a FullHD widać gdy oglądamy z odległości nie większej niż 2m z groszem. jak to jest z taką wielkością. Czy nie trzeba jeździć nosem po ekranie aby zauważyć różnicę ? Pytam o komfort pod kątem grania.

Przed monitorem gracz PC-towy siedzi w odległości metra, więc jak najbardziej zobaczy różnicę między 4K i Full HD. Ja np. mam 32-calowy telewizor Full HD i 30-calowy monitor IPS 2560x1600 i różnica w jakości obrazu z PC mimo podobnej wielkości obu ekranów jest niesamowita. W przypadku 4K z pewnością byłoby jeszcze lepiej, o ile monitor miałby matrycę IPS a nie TN.
0
SunTzu
17 września 2014, 10:43
caleb12345 (2014.09.17, 10:22)
SunTzu (2014.09.17, 10:11)
Naprawdę fajny monitor, zastanawiałem się właśnie co w nim jest takiego.
Parametry nie odbiegają od tanich IPSów, co ostatnio było w teście gdzie FS miał gorsze zdaję się parametry od Asus-a.
Za to TNka wyróżnia się np. gorszymi kątaimi, mniejszym smużeniem. Monitor gorszy od FS-a z pewnie będzie miał jeszcze gorsze parametry od tych TN, a w wykonaniu firmy np. AOC... wszystkiego można się spodziewać.

Kontrast 245:1 to nie jest nieodbieganie od tanich IPS, ale sromotna porażka. Monitor b. słaby dla ludzi którzy muszą mieć 4K jak najtaniej nie zważając na inne parametry.

Ale uważam, że to dobry krok, żeby 4K zaczęło tanieć. Ten model natomiast lepiej sobie odpuścić.

Ano kontrast tu to jakiś żart roku, ale poza tym dla kogoś kto szuka monitora z 4k jak piszesz to jak znalazł.

Pytanie kiedy zaczną tanieć, bo co do tandety nie ma wątpliwości.
0
vibovit
17 września 2014, 11:04
Poświęcenie wszystkiego dla wpompowania znaczka '4k', jak ktoś faktycznie potrzebuje takiej rozdziałki obecnie (tzn jakaś reklama mu powiedziała że potrzebuje), to wątpię by kupował taki szajs. A już na pewno nie do grania. Ciekawe za ile lat będziemy śmiać się i wspominać te dzikie czasy, jak producenci pakowali 4k za wszelką cenę do wszystkiego, mimo że nikt/nic nie było na to gotowe.
4
grudzio
17 września 2014, 11:35
W zasadzie to do czego ten monitor się nadaje? Filmy - nie, gry - nie, grafika -nie, internet? Może w firmie 4F potrzebują monitorów 4K. Słabe to jak pierwsze TN-ki
-1
Bartes
17 września 2014, 11:57
w sumie widzę go tylko do zabawy w autocadzie.
2
LuQ.
17 września 2014, 13:40
Jak dla mnie to on się nadaje tylko jako dodatkowy monitor do wyświetlania jakiejś dokumentacji i programowania. Wtedy ma się jeden główny monitor 4k z dobrymi kolorami i dodatkowy obok do wyświetlania tekstu za małe pieniądze.
2
jonny2003
17 września 2014, 21:35
Mogliście odrazu napisać w tytule, że to monitor oparty na matrycę TN, to nie trzeba by czytać artykułu, żeby wiedzieć jaka jest jakość obrazu i co jest warty.
Edytowane przez autora (2014.09.17, 21:36)
2
vibovit
17 września 2014, 23:31
jonny2003 (2014.09.17, 21:35)
Mogliście odrazu napisać w tytule, że to monitor oparty na matrycę TN, to nie trzeba by czytać artykułu, żeby wiedzieć jaka jest jakość obrazu i co jest warty.


O dziwo ostatnio panuje jakieś parcie w artykułach, że niby to TN nie takie straszne, a nawet fajne a ludzie to w ogóle się nie znają i za dużo wymagają. A najlepsze jest jeszcze to, że gracz niby nic nie wymaga i patrzy tylko na inputlaga, ja jestem graczem i wymagam, denerwuje mnie takie generalizowanie. Szczególnie szajsowate podświetlenie, które wynika tylko z cięcia kosztów (w monitorze za 2000zł), a nie przeszkód technologicznych.
1
jagular
18 września 2014, 00:21
To, jak to bywa chyba w przypadku Philipsów, monitor do żadnych zastosowań.
- kontrast będzie boleć
- kąty widzenia będą boleć
- równomierność podświetlenia (której nie opisano, ale chyba wiemy, czego się spodziewać) będzie boleć
- pochodna kontrastu, czyli absurdalnie wysoki punkt czerni będzie boleć
- rachityczna podstawa w końcu dosyć dużego monitora będzie boleć
- niska maksymalna jasność w warunkach mocno naświetlonych będzie boleć
- powolność w grach będzie boleć.

Więc co nie będzie boleć? Niewiele. Może tylko to całe 4K.

Przy okazji, punkt czerni jest tak absurdalnie wysoki, że aż wydaje mi się, że podczas 'testu' popełniono jakiś błąd.
Edytowane przez autora (2014.09.18, 00:22)
2
SunTzu
18 września 2014, 08:06
vibovit (2014.09.17, 23:31)
jonny2003 (2014.09.17, 21:35)
Mogliście odrazu napisać w tytule, że to monitor oparty na matrycę TN, to nie trzeba by czytać artykułu, żeby wiedzieć jaka jest jakość obrazu i co jest warty.


O dziwo ostatnio panuje jakieś parcie w artykułach, że niby to TN nie takie straszne, a nawet fajne a ludzie to w ogóle się nie znają i za dużo wymagają. A najlepsze jest jeszcze to, że gracz niby nic nie wymaga i patrzy tylko na inputlaga, ja jestem graczem i wymagam, denerwuje mnie takie generalizowanie. Szczególnie szajsowate podświetlenie, które wynika tylko z cięcia kosztów (w monitorze za 2000zł), a nie przeszkód technologicznych.

TNki nie są złe te dobrze zrobione/najdroższe nie odbiegają od najtańszych IPSów... a znacznie lepiej nadają się do gier...
Nie można każdemu wciskać IPSów, bo IPS...
Nie każdy potrzebuje IPS-a, nie każdy potrzebuje TNki. Na szczęście dziś są dość normalne ceny IPSów i każdemu wg potrzeb...
Nie to co kiedyś gdy miałeś wybór pomiędzy bardzo tandetną TNką, albo troszku mniej. Na IPS-a trzeba było wydać swoje.
Edytowane przez autora (2014.09.18, 08:06)
1
jonny2003
18 września 2014, 16:16
SunTzu (2014.09.18, 08:06)
vibovit (2014.09.17, 23:31)
(...)


O dziwo ostatnio panuje jakieś parcie w artykułach, że niby to TN nie takie straszne, a nawet fajne a ludzie to w ogóle się nie znają i za dużo wymagają. A najlepsze jest jeszcze to, że gracz niby nic nie wymaga i patrzy tylko na inputlaga, ja jestem graczem i wymagam, denerwuje mnie takie generalizowanie. Szczególnie szajsowate podświetlenie, które wynika tylko z cięcia kosztów (w monitorze za 2000zł), a nie przeszkód technologicznych.

TNki nie są złe te dobrze zrobione/najdroższe nie odbiegają od najtańszych IPSów... a znacznie lepiej nadają się do gier...
Nie można każdemu wciskać IPSów, bo IPS...
Nie każdy potrzebuje IPS-a, nie każdy potrzebuje TNki. Na szczęście dziś są dość normalne ceny IPSów i każdemu wg potrzeb...
Nie to co kiedyś gdy miałeś wybór pomiędzy bardzo tandetną TNką, albo troszku mniej. Na IPS-a trzeba było wydać swoje.

Wątpię. Z pustego i Salomon nie naleje...
Jak jest kiepska technologia matrycy to elektronika nie wiele pomoże
-2
caleb12345
18 września 2014, 16:26
[quote name='SunTzu' date='2014.09.18, 08:06' post='10186']
vibovit (2014.09.17, 23:31)

TNki nie są złe te dobrze zrobione/najdroższe nie odbiegają od najtańszych IPSów... a znacznie lepiej nadają się do gier...

Niestety jest to półprawda. Najdroższy TN nie będzie miał takich dobrych kątów widzenia jak najtańszy IPS. Tak jak i tani IPS będzie miał srebrzącą się czerń, a TN nie. Z reguły IPS są lepiej fabrycznie skalibrowane, ale i TN jak się skalibruje to jakość kolorów będzie porównywalna. Jednak ze względu na bardzo słabe kąty w TN niezależnie od ceny ciężko na nich polegać jeśli chodzi o obróbkę grafiki.
2
SunTzu
18 września 2014, 18:04
@up
No dokładnie...
Z drugiej strony TNki mają lepszy czas reakcji i mniej smużą, więc gamingowy monitor będzie lepszy TN... W dodatku TN pobiera mniej energii, dlatego będą lepsze w laptopach.

Ale jak piszesz ma gorsze kąty, dlatego przy najbliższej okazji wywalono je z telefonów/tabletów....

Ale jeśli chodzi o ilość kolorów/odwzorowanie nie odbiegają tak bardzo od IPSów zlewających rynek i rzecz jasna nie umywają się do IPSów kierowanych dla grafików.
Edytowane przez autora (2014.09.18, 18:06)
1
jonny2003
19 września 2014, 00:34
SunTzu (2014.09.18, 18:04)
@up
No dokładnie...
Z drugiej strony TNki mają lepszy czas reakcji i mniej smużą, więc gamingowy monitor będzie lepszy TN... W dodatku TN pobiera mniej energii, dlatego będą lepsze w laptopach.

Ale jak piszesz ma gorsze kąty, dlatego przy najbliższej okazji wywalono je z telefonów/tabletów....

Ale jeśli chodzi o ilość kolorów/odwzorowanie nie odbiegają tak bardzo od IPSów zlewających rynek i rzecz jasna nie umywają się do IPSów kierowanych dla grafików.

Tylko, że kolory w TNkach są tragiczne i już to wystarczy, żeby taki monitor nie nadawał się do grania.
-1
Firekage
20 września 2014, 01:22
SunTzu (2014.09.18, 18:04)
@up
No dokładnie...
Z drugiej strony TNki mają lepszy czas reakcji i mniej smużą, więc gamingowy monitor będzie lepszy TN... W dodatku TN pobiera mniej energii, dlatego będą lepsze w laptopach.

Ale jak piszesz ma gorsze kąty, dlatego przy najbliższej okazji wywalono je z telefonów/tabletów....

Ale jeśli chodzi o ilość kolorów/odwzorowanie nie odbiegają tak bardzo od IPSów zlewających rynek i rzecz jasna nie umywają się do IPSów kierowanych dla grafików.


Z tego co pamiętam to IPS Eizo mają coś poniżej 5ms, a TN mają 2ms GTG...więc z tym smużeniem chyba nie do końca. Sam gram na IPSie (27MA73DPZ)
-1
tybet2
20 września 2014, 09:45
jonny2003 (2014.09.19, 00:34)
SunTzu (2014.09.18, 18:04)
@up
No dokładnie...
Z drugiej strony TNki mają lepszy czas reakcji i mniej smużą, więc gamingowy monitor będzie lepszy TN... W dodatku TN pobiera mniej energii, dlatego będą lepsze w laptopach.

Ale jak piszesz ma gorsze kąty, dlatego przy najbliższej okazji wywalono je z telefonów/tabletów....

Ale jeśli chodzi o ilość kolorów/odwzorowanie nie odbiegają tak bardzo od IPSów zlewających rynek i rzecz jasna nie umywają się do IPSów kierowanych dla grafików.

Tylko, że kolory w TNkach są tragiczne i już to wystarczy, żeby taki monitor nie nadawał się do grania.

Zależy do jakiego grania :]
0
borizm
23 marca 2015, 09:21
vhp (2014.09.16, 14:20)
Philipsa nie ma. Tzn. jest i licencjonuje tylko swoją markę. Producent to jakiś 'chińczyk'. Taka ogólna uwaga. ;-]

Philips jest i ma się dobrze, bo produkuje sprzęt medyczny, ale marka 'Philips' została pożyczona japońskiej firmie Funai, a zakłady produkcyjne sprzętu użytkowego sprzedane.
Podobnie było z Nokia - Microsoft już nie ma praw do nazwy 'Nokia'.
0
borizm
23 marca 2015, 09:25
Smużenie na IPS, MVA/PVA i TN to inna bajka.
IPS z 25ms praktycznie już nie smuży, za to MVA/PVA z 16ms smuży jak diabli, a TN z 12ms też smuży.
0
Zaloguj się, by móc komentować