Piotr Gontarczyk | 4 września 2015, 13:57

Ewa Kopacz Superstar?

Sprawa z uroczystości na Westerplatte, a konkretnie braku wymiany powitań pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą i premier Ewą Kopacz, rozgrzała media, elektoraty, ogólnie prawie wszystkich. Prezydent cham! Prezydent prostak! Prezydent burak! Kopacz idiotka! Kopacz kretynka! Ogólnie przyjęło się, ze to prezydent "nawalił" i pokazał focha. Moje trzy grosze to...

Dwie sprawy. Zwróćcie uwagę na czwartą sekundę filmu.

  • Przyjrzyjcie się dokładnie temu co robi Ewa Kopacz. Hmm... komu Ewa Kopacz daje jakiś dziwny sygnał?
  • Odpowiedź brzmi: prezydentowi Gdańska, Pawłowi Adamowiczowi, z... PO. Ten na sygnał Ewy Kopacz podchodzi do prezydenta Andrzeja Dudy, wita się, przedstawia córkę i zajmuje go na chwilę. Dokładnie w momencie, gdy Adamowicz podchodzi do Dudy, Ewa Kopacz zaczyna wymieniać uściski ze "swoimi", kompletnie ignorując Andrzeja Dudę, tzn. robiąc wszystko aby nawet na ułamek sekundy nie spojrzeć w jego kierunku.

Nie jestem fanem Andrzeja Dudy, ale sorry, ta operetka była świetnie wyreżyserowana i zagrana. Tak dobrze, że mało kto się zorientował, a sprawę wygrał ten kto miał silniejsze, przychylne media. Czyli ten którego narracja była głośniejsza. Oczywiście otwartą pozostaje kwestia tego, czy Andrzej Duda powinien podejść do Ewy Kopacz i wymienić uścisk dłoni, czy nie. Na filmie widać, że w tej wyreżyserowanej sytuacji próbował się odnaleźć - dwukrotnie zwraca się w kierunku Ewy Kopacz, być może licząc na to, że go zauważy. No ale nie zauważyła. Moim zdaniem? Nie chciała. Warto przypomnieć też, że w trakcie tych samych uroczystości, prezydent podczas swojego przemówienia przywitał Ewę Kopacz jako pierwszą, zaraz po kombatantach. A jak przywitała się w swoim przemówieniu Ewa Kopacz? Ktoś z dużych mediów w ogóle zwracał na to uwagę?

Nie, wcale nie próbuję nikogo przekonać, że Andrzej Duda jest świetnym prezydentem. Andrzej Duda dla przykładu, w trakcie wystąpienia na uroczystościach związanych z porozumieniami sierpniowymi, mówiąc o historii Solidarności, kompletnie pominął Lecha Wałęsę. To ktoś taki w ogóle istniał?! Najwyraźniej według prezydenta Andrzeja Dudy, nie. Amba, fatima, był i go ni ma! Strzeżcie się wszyscy. Nie wiecie kogo jutro prezydent z historii zechce wymazać. Może padnie na mnie? Może na Ciebie? A może wszyscy znikniemy?

Komentarze
iwanme
4 września 2015, 14:41
Meh, wyraźnie widać, że ani jej ani jemu nie zależało na kulturalnym pożegnaniu się. Nie dopatrywałbym się jakiś tajnych znaków i wielkiego spisku.
Niby dlaczego to, że Kopaczowa się z kimś innym akurat żegnała miałoby spowodować odwrócenie się na pięcie i wyjście?
Kopaczowa Kopaczową, a Duda Dudą. Ona powinna była poczekać aż Prezydent zainicjuje pożegnanie, a on nie powinien olać Premiera.
Kopaczowej nie znoszę, ale to nie znaczy, że kreowany na biednego zmieszanego kotka Duda nie powinien się był zachować inaczej. Wyraźnie widać że to całe gadanie o likwidowaniu podziałów i byciu dla wszystkich Polaków w przypadku Dudy to jedynie cyniczne polityczne gierki.

A Wałęsa? Jaki Wałęsa. Zapominasz, że dla środowiska Dudy Wałęsa to sowiecki agent.
Edytowane przez autora (2015.09.04, 15:14)
1
bv6t7
4 września 2015, 23:07
Lech Wałesa 'Bolek' miał wystarczająco dużo czasu aby się ujawnić.

'Sądowy spór między Wałęsą, a Wyszkowskim trwa od 2005 . Poszło o to, że dziennikarz nazwał byłego prezydenta agentem SB o pseudonimie „Bolek”, powiedział publicznie, że ten brał pieniądze za współpracę i donosił na kolegów. Po kilku latach postępowania Wałęsa uzyskał wyrok, w którym sąd nakazał Wyszkowskiemu przeprosiny. Wyszkowski od wyroku się odwołał. Kolejna instancja uznała, iż przepraszać nie musi.'


' w polityce, jak w biznesie, obowiązuje zasada precedencji, czyli wyższości rangi i stanowiska nad płcią i wiekiem.'

'Zasady te są inne niż zasady towarzyskiego savoir-vivre’u, dlatego dla niektórych mogą być mylące. Przywykliśmy, że to zawsze młodszy pierwszy pozdrawia starszego, czy mężczyzna pierwszy kłania się kobiecie. Gdybyśmy jednak te zasady stosowali w biznesie – i w polityce - to prezes pierwszy musiałby się kłaniać sekretarce, albo starszemu od siebie podwładnemu. '

Czy premier jest nad_prezydentem ?
0
hazhell
5 września 2015, 02:32
'ta operetka była świetnie wyreżyserowana i zagrana' - nie udała by się, gdyby media nie nagłośniły sprawy i nie postawiły jedynie słusznej tezy. Podobnie było z obrażaniem się Radwańskiej i też, że niby ręki nie chciała podać po przegranej. Od lat fascynuje mnie ciągły atak na tą tenisistkę, bo jest podejrzenie, że sprzyja nie tej partii co powinna. Ten kabaret w mediach trwa od lat, a ten elektorat to bardzo lubi, jak ktoś im pokazuje co mają myśleć, z czego się śmiać, kto był bohaterem, a kto nie. Czasem dochodzi do absurdów typu Karolak u Lisa, prezydent czy premier u Wojewódzkiego, czy też słów Krzywonos o Wałęsie, gdzie ten potem nazywa ją bezmózgiem, gdy ta po lansie w głównych mediach nagle zaczęła historie na nowo opowiadać, bo uwierzyła, że to prawda z tym jej bohaterstwem. Ale czy można winić taką Krzywonos, że ją tak poniosło jak od lat próbuje się wymazać z historii Anne Walentynowicz i w jej miejsce wstawić Krzywonos? Ale co tam, to Duda będzie pisał historię na nowo, przecież to jedynie słuszna teza. 'A może wszyscy znikniemy?' jak PiS wygra to na pewno.
3
Pioy
5 września 2015, 09:45
Propsy za taki wpis. + ode mnie.
0
BluFox
5 września 2015, 23:18
Nie wiem czemu redaktor ma żal do Pana Prez. Dudy, którego ja bardzo lubię i cenię - że ominął Pana L.Wałęse w sowim wystąpieniu. Po pierwsze był 'donosicielem' i bez skrupułów zakopał postulaty związkowców które były i są aktualne do dzisiaj - jednym z nich był wiek emerytalny wcześniejszy. Jeśli można też przytoczyć słynny cytat Wałęsy na temat prezydenta Kaczyńskiego który świadczy o kulturze obycia, chyba bardziej dosadniej swidczy o prostactwie - 'Na pewno zginął i to jest osiągnięcie, że zginął. Natomiast innych osiągnięć nie widzę' - a więc kwestia nieujęcia Go w słowach obecnego prezydenta Dudy, który wywodzi się z ugrupowanie tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego... jest co najwyżej lekkim nietaktem, a nie wymazaniem z historii. Jednym z osiągnięć Kaczyńskiego jest Gruzja wyrwana Rosjanom, do tego celnie przewidziane kolejne ruchy Putina które widzimy dzisiaj w działaniach zbrojonych.

Wikileaks Amerykanie Kaczyński najsilniejszym politykiem
http://mojsiewicz.salon24.pl/348246,wikile...szym-politykiem
Co do Wałęsy.
https://www.youtube.com/watch?v=yIKCeLuKsWA
https://www.youtube.com/watch?v=wxAtXTDlspQ
Pozdrawiam.


0
Listonosz_złej_nowiny
6 września 2015, 09:37
Duda to dla mnie kabanosik albo parówa którą opitalam na śniadanko w tej chwili pijąc kawusię. Ta sprzedajna marionetka pokurcza to się nadaje tylko do wycierania piany która leje się z pyska Macierewicza :D
Edytowane przez autora (2015.09.06, 09:47)
-3
damian2d
6 września 2015, 21:10
Mariosti (2015.09.05, 00:06)
bv6t7 (2015.09.04, 23:07)
Czy premier jest nad_prezydentem ?


Rangą w państwie Polskim technicznie rzecz biorąc premier jest nad prezydentem.
Prezydent pełni rolę głównie reprezentatywną.

pytanie kto minusuje ten post ?
-2
iwanme
6 września 2015, 21:49
damian2d (2015.09.06, 21:10)
Mariosti (2015.09.05, 00:06)
(...)


Rangą w państwie Polskim technicznie rzecz biorąc premier jest nad prezydentem.
Prezydent pełni rolę głównie reprezentatywną.

pytanie kto minusuje ten post ?

Pewnie ktokolwiek kto ma pojęcie o precedencji w Polsce.
Pierwszy jest Prezydent, potem Marszałek Sejmu, potem Marszałek Senatu, a dopiero później Prezes Rady ministrów.

Tu naprawdę nie ma co dywagować.
3
BluFox
7 września 2015, 02:40
Listonosz_złej_nowiny (2015.09.06, 09:37)
Duda to dla mnie kabanosik albo parówa którą opitalam na śniadanko w tej chwili pijąc kawusię. Ta sprzedajna marionetka pokurcza to się nadaje tylko do wycierania piany która leje się z pyska Macierewicza :D


Ależ jesteś niedouczony kolego, mówisz że POpijają kawusie to posłuchaj gen.Petelickiego co miał do powiedzenie - posłuchaj od ok 9 minuty :p By żyło się lepiej!
https://www.youtube.com/watch?v=e1fYcFdMCjU
5
Alons0*
8 września 2015, 11:53
A po co miał wspominać o agencie SB TW Bolku, nadętym bufonie Wałęsie? Wspominać trzeba o prawdziwych bohaterach Solidarności jak Ś.P. Anna Walentynowicz czy Andrzej Gwiazda. Zresztą od kiedy nie mówienie o kimś lub czymś jest czymś złym?
4
Zaloguj się, by móc komentować