Mieszko Krzykowski | 3 kwietnia 2015, 13:30

W jaki sposób HTC rozwiązało problem z przegrzewaniem się One M9?

Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule może się wydawać bardzo prosta: inżynierowie HTC przygotowali odpowiednią aktualizację oprogramowania i po krzyku. O czym tu pisać? Okazuje się jednak, że sytuacja jest bardziej skomplikowana i warto ją zgłębić, ponieważ niższe temperatury obudowy zostały w tym telefonie osiągnięte w bardzo ciekawy sposób... 

Na początek trochę historii

Domyślam się, że część z Was może nie znać historii HTC One M9 i jego perypetii związanych z przegrzewaniem się, więc śpieszę z wyjaśnieniami. Wszystko zaczęło się od publikacji, w której pewna redakcja pokazała, że obudowa nowego flagowca HTC nagrzewa się do ponad 50 stopni Celsujsza. Przedstawiciel HTC oświadczył, że jest to wina wczesnej wersji systemu zainstalowanej na egzemplarzach testowych tego smartfona. Kilka dni później udostępniono aktualizację oprogramowania „rozwiązującą” palący problem (he, he) One M9. A potem wszyscy żyli długo i szczęśliwie, a recenzenci mogli – już bez obawy o skórę dłoni – kontynuować testy nowego cacka od HTC. Happy end? Nie do końca. Czas na mały epilog.

Coś tu nie gra

Po zobaczeniu wyjaśnień i akcji HTC miałem przeczucie, że są one pewnego rodzaju zasłoną dymną. Choć na pierwszy rzut oka mają one sens (wczesne wersje oprogramowania i sprzętu często są trapione kłopotami, które nie występują w ich ostatecznych odpowiednikach), to po dokładniejszym przyjrzeniu się im widać w nich pewne istotne braki, bo...

2015-04-02_00007

Pomoc wizualna nr 1: tak wygląda zasłona dymna. Dzięki Mateusz ;)

...jeśli obudowa smartfona nagrzewa się zbyt mocno w czasie dużego obciążenia procesora, to tak naprawdę oznacza to, że w czasie jego projektowania (świadomie, czy nie) nie wzięto pod uwagę maksymalnej ilości ciepła wydzielanej przez jego jednostkę centralną. Prawdziwe źródło problemu nie jest więc programowe, a sprzętowe. Sytuację można ratować na dwa sposoby: albo trzeba wrócić do deski kreślarskiej (zmienić procesor na słabszy, zwiększyć grubość obudowy, zmienić ułożenie elementów – zrobić cokolwiek, co zmniejszy ilość wydzielanego ciepła lub ułatwi skuteczne odprowadzanie go), albo można programowo ograniczyć wydajność procesora. Efekt końcowy jest niby taki sam, bo obudowa przestaje parzyć, ale w tym pierwszym przypadku jest to wynikiem leczenia przyczyny, a w drugim – łagodzenia jej skutków.

A więc co tak naprawdę zrobiono w HTC?

Na starcie ważna uwaga: poniższe wnioski są oparte na testowym egzemplarzu HTC One M9. Co prawda ma on świeże oprogramowanie (dzisiaj nawet instalowałem jakąś aktualizację OTA), ale zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że jest to problem tylko tej konkretnej sztuki. Sprawę zgłosiliśmy do HTC i jest ona w trakcie wyjaśniania. Jeśli dowiemy się czegoś nowego albo dostaniemy jakieś oficjalne wyjaśnienia, to z pewnością o tym powiadomimy. 

Początkowo myślałem, że zrobiono tu to, co wszędzie (co opisywałem w tekście o znikających smartfonowych gigahercach), czyli postawiono na agresywny throtling – im dłużej trwa jakiś test i im bardziej jest on wymagający, tym bardziej zegary procesora i układu graficznego są spowalniane poniżej ich nominalnej, specyfikacyjnej szybkości. Jest to najprostsza metoda i wykorzystywana przez niemal wszystkich producentów smartfonów, więc logiczne wydawało mi się, że HTC poszło tą drogą. Potem pojawiły się wątpliwości i okazało się, że sprawa jest bardziej złożona.

Po pierwsze, HTC nadal zamieszcza w oprogramowaniu swoich smartfonów mechanizm wykrywania benchmarków. Działa to w ten sposób, że jeśli na One M9 zostaje uruchomiony jakiś popularny test wydajności (w oprogramowaniu telefonu jest zaszyta lista „wspieranych” aplikacji), to automatycznie włączany jest tryb wysokiej wydajności poprawiający uzyskiwane w nich wyniki. Temat uczciwości takiego rozwiązania pozostawię w spokoju, ale na obronę HTC dodam, że w opcjach programistycznych systemu można ręcznie włączyć na stałe taki tryb wysokiej wydajności, więc benchmarkową wydajność M9 można również uzyskać poza nimi (o ile się wie, że taka opcja istnieje i jak się do niej dostać). Dzięki temu mechanizmowi – na pierwszy rzut oka – z wydajnością procesora mojego testowego One M9 jest wszystko w porządku:

gb3_2

Geekbench znajduje się na systemowej liście benchmarków HTC, więc telefon uzyskuje w nim takie wyniki, jakich byśmy się spodziewali po sprzęcie tej klasy, opartym na Snapdragonie 810. A teraz spójrzcie na to:

x264_kl

7zip

7zip_b

Jeśli zastanawiasz się co to są za testy i skąd się one wzięły, to zapraszam do mojego tekstu o uruchamianiu desktopowych testów na Androidzie.

Trochę duże różnice w wynikach, jak na 100 MHz różnicy w taktowaniu procesora, prawda? Mój test x264 oczywiście jest odporny na wszelkie sztuczki (7-Zip zresztą też) i w zamyśle przygotowałem go po to, aby pokazywał on pełnię możliwości (i problemów) smartfonowych procesorów. Przy tym jest on jeszcze na tyle krótki, że w czasie jego trwania nie powinny się włączać żadne spowalniacze. Dlatego ten wynik był dla mnie alarmujący i bardzo zależało mi na zrozumieniu go. Jak widać, samo wymuszenie trybu wysokiej wydajności niewiele zmienia, więc trzeba było szukać głębiej.

Początkowo myślałem, że programiści HTC na stałe obcięli kilkaset megaherców procesora, bo większość programów diagnostycznych podaje, że jest on taktowany zegarem 1,56 GHz. Pudło. Narzędzia diagnostyczne po prostu podają zegar małych rdzeni Snapdragona 810 (4 × Cortex-A53), jako zegar całego układu. Pogrzebałem przez ADB w plikach konfiguracyjnych zarządcy zasilania (przynajmniej w tej ich części, która jest dostępna bez rootowania telefonu) i maksymalny zegar dużych rdzeni Cortex-A57 to nadal 2 GHz – to się nie zmieniło.

Musiałem więc zacząć obserwować jak się zachowują poszczególne rdzenie w czasie różnych zajęć: grania, surfowania po sieci i uruchamiania różnych testów. W czasie tego ostatniego, szczególnie przydała się mała aplikacja CPUBurn i mój x264, ponieważ można w nich ręcznie ustawiać to, ile mają one obciążyć rdzeni. Co wynikło z tych eksperymentów?

Wniosek 1.: HTC One M9 prawie nigdy nie ustawia maksymalnych zegarów swojego procesora

Nie dlatego, że nie może, ale dlatego, że nie chce tego robić. W katalogu systemowym

/sys/devices/system/cpu/cpuX/cpufreq/stats

do którego dostęp uzyskałem za pomocą ADB, znajduje się plik time_in_state, w którym są na bieżąco zapisywane informacje o tym, ile czasu procesor pracował z danym zegarem. W celach edukacyjnych zacząłem uruchamiać test x264 – najpierw na wszystkich rdzeniach, potem jednowątkowo, a następnie zrobiłem to samo po włączeniu trybu wysokiej wydajności. Wyniki prezentują się tak:

Tryb zwykły + kompresja wielowątkowa

lp_mc

Tryb zwykły + kompresja jednowątkowa

lp_sc

Tryb wysokiej wydajności + kompresja jednowątkowa

hp_sc

Jak analizować te zrzuty ekranu?

  • Górna lista pokazuje zawartość time_in_state przed uruchomieniem testu (jest ona zerowana po wyłączeniu ekranu).
  • Dolna lista pokazuje zawartość time_in_state po zakończeniu testu.
  • Lewa kolumna to zegar procesora w hercach.
  • Prawa kolumna to czas pracy z danym zegarem podany w dziesiątkach milisekund (czyli po podzieleniu tych liczb przez 100 otrzymuje się czas w sekundach).

Wynika z tego, że maksymalny faktycznie wykorzystywany zegar rdzenia, to 1,5 GHz w czasie obliczeń jednowątkowych i około 1,3 GHz w czasie obliczeń wielowątkowych. W trybie wysokiej wydajności, zegar 2 GHz pojawił się na liczniku w sumie na około 1,5 sekundy (w skali testu trwającego kilka minut), a większość czasu przyjmował wartości z zakresu 1,4-1,7 GHz. Co warte podkreślenia, zaprezentowane tutaj wyniki to jest najlepszy możliwy przypadek: taki z maksymalnie przyciemnionym ekranem i wychłodzoną obudową. Po tym, gdy mój testowy M9 zrobił się cieplejszy, zegary jego procesora były jeszcze niższe. Sprawdzałem też, czy podobne zachowanie można zaobserwować w czasie grania lub surfowania po sieci i... zgadnijcie ;)

Wniosek 2.: HTC One M9 bardzo dziwnie zarządza procesorem

Snapdragon 810 to procesor typu big.LITTLE zbudowany z dwóch czterordzeniowych klastrów: klastra LITTLE 4 × 1,56 GHz Cortex-A53 i klastra big 4 × 2 GHz Cortex-A57. W założeniu ma to działać tak, że mniej wymagające obliczenia i zadania są wykonywane na mniejszych i bardziej energooszczędnych rdzeniach, a te ważniejsze i bardziej wymagające – na większych. Założenie to jest wspólne dla wszystkich chipów tego typu, ale może ono być osiągane na trzy różne sposoby (ale w tym momencie interesują nas tylko dwa z nich).

Pierwszym z nich jest przełączanie się między klastrami. W takiej sytuacji system widzi dwuklastrowy procesor 4 + 4 jako 4-rdzeniowy, więc może korzystać tylko z jednego z klastrów. Gdy sprzęt wykryje jakieś dłuższe duże obciążenie małych rdzeni, to wszystkie obliczenia są z nich przenoszone do dużych rdzeni, a mały klaster jest wyłączany do momentu ich zakończenia – wszystko to dzieje się bez wiedzy systemu i użytkownika.

Bardziej elastycznym i ciekawszym rozwiązanie jest globalne zarządzanie zadaniami (global task scheduling), bo w jego przypadku system widzi wszystkie 8 rdzeni i może przydzielić jakieś zadanie do któregokolwiek z nich. Snapdragon 810 korzysta właśnie z tego rozwiązania (więc faktycznie jest procesorem 8-rdzeniowym, a nie sklejką 4 + 4), a HTC w dość... ciekawy sposób zoptymalizowało mechanizm przydzielania zadań. Najlepiej pokaże to krótki filmik:

Jak widać, w domyślnym trybie działania mojego HTC One M9 nie da się jednocześnie w pełni obciążyć więcej niż dwóch dużych rdzeni dużego klastra (próbowałem na różne sposoby i różnymi aplikacjami), czyli w praktyce mam tu do czynienia niemal z konfiguracją 4 × Cortex-A53 + 2 × Cortex-A57! System zaczyna wykorzystywać wszystkie rdzenie dopiero po aktywowaniu trybu wysokiej wydajności (ale nigdy nie ustawia ich maksymalnych zegarów, o czym pisałem w poprzednim śródtytule). Powiem więcej. Globalny zarządca działa w ten sposób, że jeśli telefon i procesor zaczynają robić się ciepłe, to w ogóle odłącza wszystkie duże rdzenie i zaczyna wykorzystywać tylko te małe. To właśnie stąd biorą się te dramatycznie niskie wyniki w moich testach. A w praktyce ma to znaczenie takie, że w czasie grania w coś wymagającego, gracz w pewnym momencie zostaje z obliczeniami wykonywanymi na 1,5-gigahercowych rdzeniach Cortex-A53, a wydajne rdzenie Cortex-A57 przestają być wykorzystywane.

Wniosek 3.: z GPU też się dzieją dziwne rzeczy...

HTC One M9 ma w teorii bardzo szybki układ graficzny Adreno 430 taktowany zegarem 600 MHz. Jego teoretyczna wydajność jest wysoka i z moich testów wynika, że utrzymuje się w okolicach obecnej smartfonowej ekstraklasy. Pod warunkiem, że test lub rozgrywka nie trwa zbyt długo i nie jest zbyt wymagający. Głównym sprawcą zamieszania z One M9 jest test akumulatora aplikacji GFXBench, który zapętla jeden z testów graficznych na pół godziny. Przed historyczną aktualizacją oprogramowania wydajność układu graficznego była utrzymywana na maksymalnym poziomie przez cały czas jego trwania, czego efektem była bardzo wysoka temperatura obudowy. Teraz, po kilku minutach testu zegary GPU są obniżane do 300-390 MHz, co ma oczywisty wpływ na wydajność. Jeszcze nie miałem okazji dokładnie sprawdzić jak to wygląda w wymagających grach, ale możecie być pewni, że w pełnej recenzji pojawi się zestaw wykresów z GameBencha z odpowiednim komentarzem.

trexhd

tl;dr

Z moich testów wynika, że procesor mojego testowego HTC One zachowuje się tak:

  • W trybie zwykłym jego procesor pracuje jak konfiguracja 4 × 1,56 GHz Cortex-A53 + 2 × 1,5 GHz Cortex-A57.
  • W trybie wysokiej wydajności pracuje jak konfiguracja 4 × 1,56 GHz Cortex-A53 + 4 × to_trudne_do_wyjaśnienia_ale_na_pewno_nie_2 GHz Cortex-A57.
  • Powyższe wartości w czasie wygrzewanie obudowy zmierzają do wartości 4 × 1,56 GHz Cortex-A53 w trybie zwykłym i 4 × 1,56 GHz Cortex-A53 + 4 × 700 MHz Cortex-A57 w trybie wysokiej wydajności.
  • Jego układ graficzny może spowolnić z 600 do 309 MHz.

Przypomnę, że według specyfikacji producenta Snapdragon 810 HTC One M9 ma 4 rdzenie Cortex-A53 taktowane zegarem 1,56 GHz i 4 rdzenie Cortex-A57 taktowane zegarem 2 GHz.

Co z tego wynika?

Może opacznie zacznę od tego, co z tego nie wynika. Nie wynika z tego, że HTC One M9 to kiepski smartfon. Naprawdę nie mam zamiaru nikogo wieszać za wydajność w benchmarkach (szczególnie takich przygotowanych przez siebie i odpalanych z linii komend ;)). Szybkość działania systemu tego telefonu jest wzorcowa i większość osób zapewne nigdy by nie zauważyło, że coś może być nie tak z wydajnością jego procesora. Poza tym, całkowicie akceptuję i popieram to, że różne telefony są skierowane do różnych odbiorców, przez co nie każdy z nich musi oferować idealnie stabilną płynność animacji w grach, tak jak nie każdy notebook nadaje się do grania. Bardziej Ci zależy na wyglądzie, smukłości i jakości wykonania telefonu, zamiast na jego długodystansowej wydajności? Bez wątpienia powinieneś się zainteresować nową „jedynką” HTC. 

Ten wpis powstał dlatego, że chciałbym, aby producenci lepiej informowali użytkowników o tym, co tak naprawdę im sprzedają. Na stronie ze specyfikacją HTC One widnieje informacja, że telefon ten ma procesor 4 × 2 GHz, a wychodzi na to, że bez włączenia trybu wysokiej wydajności nie jest to ani 4 ×, ani 2 GHz (a po włączeniu go jest to już 4 ×, ale nadal nie 2 GHz). Rozumiem, że większość użytkowników nie potrzebuje takiej mocy obliczeniowej i lepsza dla nich jest taka konfiguracja procesora, bo dzięki niej telefon jest chłodniejszy, oszczędniejszy energetycznie, a podstawowe aplikacje smartfonowe działają w nim i tak bardzo sprawnie. Ale w takim razie, dlaczego o tym nie poinformować i nie dać użytkownikowi wyboru?

Moim zdaniem, współczesne smartfony powinny mieć w standardzie menu z dobrze opisanymi trybami wydajności procesora, informującymi o tym, co jest zmieniane po ich aktywowaniu: co zostaje włączone, co wyłączone, a co spowolnione lub przyspieszone. Tak, aby użytkownik wiedział, że w jego nowym telefonie dwa rdzenie są przez większość czasu nieaktywne i dlaczego są one nieaktywne. Tak, aby użytkownik płacący za telefon z procesorem 4 × 2 GHz, mógł sobie świadomie włączyć tryb 4 × 2 GHz i został powiadomiony o tym, że może to prowadzić do mocnego nagrzania się obudowy i przyspieszonego zużycia energii. Czy oczekuję zbyt wiele? :)

Komentarze
Jacek13
3 kwietnia 2015, 16:51
Dlatego kocham swoje 2x Krait. Jeszcze nigdy nie zabrakło mi wydajności, a telefon trzyma mi 3 dni. Więc po co to? Brakuje mi urządzeń z bajerami ,,flagowców' z bardziej przyziemnymi podzespołami (ale to tylko moje zdanie).
Co do tekstu: Bardzo lubię Wasze blogowe wpisy - wiele ciekawostek, które mogą się przydać połączonych z dobrym poczuciem humoru.
PS Co to znaczy ,,tl;dr'?
4
miekrzy
3 kwietnia 2015, 16:55
Jacek13 (2015.04.03, 16:51)
PS Co to znaczy ,,tl;dr'?

Często wykorzystywany w sieci skrót od 'too long; didn't read' poprzedzający wszelkiego rodzaju streszczenia i podsumowania.
12
=-Mav-=
3 kwietnia 2015, 17:26
Czyli tak jak wszyscy podejrzewaliśmy, nie rozwiązali problemu przegrzewania się - po prostu wykastrowali swój sprzęt tak, że w rzeczywistości nie ma wiele wspólnego z oficjalną specyfikacją techniczną. Brawo HTC, jak tak dalej będziecie robić to skończycie jak Blackberry, minus ich sekcja softłerowa, czyli wylecicie z rynku. W moich oczach takie zachowanie dyskredytuje producenta sprzętu.

BTW Chyba mały błąd w tekście:

'Górna lista pokazuje zawartość time_in_state przed uruchomieniem testu (jest ona zerowana po wyłączeniu ekranu).
Górna lista pokazuje zawartość time_in_state po zakończeniu testu.'

Ta druga lista to chyba dolna?
9
Jacek13
3 kwietnia 2015, 17:29
Dzięki!
0
miekrzy
3 kwietnia 2015, 17:29
=-Mav-= (2015.04.03, 17:26)
Ta druga lista to chyba dolna?

Oczywiście chodziło o dolną. Poprawione!
3
decorator12
5 kwietnia 2015, 11:34
Jeśli w ostatecznej wersji oprogramowania będzie tak samo jak w powyższym teście to czy klienci nie będa mogli oddać telefonu przez 'niezgodność z umową'? :D No bo tutaj żadnych 8 rdzeni nie będzie... co najwyżej dwa.
PS: który ze snapdragonów 6XX ma układ 4x A-53 i 2x A-72?
3
jacenty101
5 kwietnia 2015, 11:50
@Up
Niby dlaczego 8 rdzeni nie będzie. One fizycznie są, tylko problem polega na ich wykorzystaniu, a to jeszcze nie jest 'niezgodność z umową'.
Swoją drogą, HTC nieco się wkopało z tym prockiem, bo problem jest.
Piszę to, jako fan HTC.
5
Amitoza
5 kwietnia 2015, 12:41
jacenty101 (2015.04.05, 11:50)
@Up
Niby dlaczego 8 rdzeni nie będzie. One fizycznie są, tylko problem polega na ich wykorzystaniu, a to jeszcze nie jest 'niezgodność z umową'.
Swoją drogą, HTC nieco się wkopało z tym prockiem, bo problem jest.
Piszę to, jako fan HTC.

A jak kupisz procesor do pcta z nominalny zegarem 3ghz a będzie działał z zegarem 2ghz i na parę sekund wskakiwał na 3ghz to nie będzie niezgodność, ewentualnie pracowal na 3ghz tylko w benchmarkach? W takiej sytuacji procesor ma nominalny zegar 2ghz i tryb turbo do 3 ghz.

Htc powinno w takim wypadku podać, że jest to model 4x1,53ghz A53 + 2x1,5ghz A57 z turbo do 2ghz (w trybie standardowym).
7
jacenty101
5 kwietnia 2015, 13:01
@Amitoza
Owszem, ale jak sądzisz, czy nabywca tego telefonu będzie mieć jakiekolwiek szanse na podciągnięcie tego pod 'niezgodność z umową'? Nie wydaje mi się.


@Up
Skąd to wiesz? Wszystkie używałeś?
Edytowane przez autora (2015.04.05, 13:16)
4
Mariusch
5 kwietnia 2015, 13:17
A niedawno kłóciłem się z jednym typkiem, który ich bronił bo uważał, że to wina niezoptymalizowanego oprogramowania i pewnie je poprawili i od razu obciążenie spadło i jest super mega wow. A teraz widać, że HTC poszło na łatwiznę.
Szkoda, że sytuacja tak wygląda:/ Chyba każdy Snapdragon jest beznadziejny bo nawet S400 choć się nie nagrzewa to może opróżnić baterię 2200mAh w ciągu 3-4h.
4
tracer123
5 kwietnia 2015, 13:56
cHaBeOn (2015.04.05, 13:00)
Wszystkie telefony z Androidem mają Throttling.
Jedynie iPhone nie ma czegoś takiego, ale dopiero przy prezentacji iP 6 Apple się tym pochwalił.

Widzę pojawiły się minusy. Boli coś użytkowników Androida czy co? jakbym pisał nieprawdę.


wszystkie mają ale nie tak agresywny.
S810 wprowadził Throttling na wyższy level.
Edytowane przez autora (2015.04.05, 13:56)
6
cHaBeOn
5 kwietnia 2015, 14:31
cHaBeOn (2015.04.05, 13:00)

wszystkie mają ale nie tak agresywny.
S810 wprowadził Throttling na wyższy level.


Tak, to prawda. S810 to całkowita porażka.
Edytowane przez autora (2015.04.05, 14:31)
-4
rops
5 kwietnia 2015, 16:57
Snapdragon 400 (410) chyba nie mają throtlingu.
0
Jacek13
5 kwietnia 2015, 17:04
cHaBeOn (2015.04.05, 13:00)
Wszystkie telefony z Androidem mają Throttling.
Jedynie iPhone nie ma czegoś takiego, ale dopiero przy prezentacji iP 6 Apple się tym pochwalił.

Widzę pojawiły się minusy. Boli coś użytkowników Androida czy co? jakbym pisał nieprawdę.

Mój LG F6 z 2x Krait nie ma throtlingu. Nawet żyłowany jest ledwo ciepły. Bateria trzyma 3 dni, i już dawno nie widziałem ścinki. I co? Czyli jednak nie wszystkie.
-2
eagle
5 kwietnia 2015, 17:55
Dla mnie od tego jak to naprawdę 'chodzi' jest efekt działania. Jeżeli chodzi o gry iPhone jest nie do pobicia. Nastawienie się Apple na wydajność GPU jest moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem. Do płynności działania systemu i apek od cpu ważniejsza jest optymalizacja. Tego w androidzie nie zmienią działania pojedynczej firmy,
3
EntuzjastaKpiny
5 kwietnia 2015, 19:16
cHaBeOn (2015.04.05, 13:00)
Wszystkie telefony z Androidem mają Throttling.
Jedynie iPhone nie ma czegoś takiego, ale dopiero przy prezentacji iP 6 Apple się tym pochwalił.


Widzę pojawiły się minusy. Boli coś użytkowników Androida czy co? jakbym pisał nieprawdę.


A może to jest tak, że po prostu żałosny iOS jest tak zamknięty że nie ma aplikacji które by to wychwyciły? Widzę że technologia hamburgerów Cię już zaślepiła do cna :)
-2
SunTzu
5 kwietnia 2015, 20:02
Ten wpis powstał dlatego, że chciałbym, aby producenci lepiej informowali użytkowników o tym, co tak naprawdę im sprzedają.

Producenci bardzo dobrze informują co sprzedają. Na całe szczęście. Pozostawia to furtkę, by towar zwracać na zasadzie niezgodności towaru z umową.

Dopiero wtedy zaczną sprzedawać produkt zgodnie ze specyfikacją. Dziś w zasadzie tylko iPhone działa w ramach jakiś przyzwoitości.


@Miekrzy
Pierwsze sample poszły do redakcji i otrzymały już recenzję, bądź są w trakcie jej tworzenia. Gdzie pokażą szereg ładnych słupków z wydajnością i co najwyżej wspomną o problemie z ciepłotą obudowy....

Niestety taki stan rzeczy sprzyja awaryjności i HTC wyda łatkę, która poprawia obecny stan rzeczy. Użytkownicy w videorecenzjach już będą pisać, że HTC rozwiązało problem z nagrzewaniem się smartphone i się nie grzeje...a recenzje premierowe zostaną.

Co najwyżej jakiś ekstremalny pasjonat przeprowadzi benchmark, ale tu jest Whitelista i nie będzie się to tak różniło od tego co pokazywały recenzje

Edytowane przez autora (2015.04.05, 20:12)
5
SunTzu
5 kwietnia 2015, 20:19
Amitoza (2015.04.05, 12:41)
jacenty101 (2015.04.05, 11:50)
@Up
Niby dlaczego 8 rdzeni nie będzie. One fizycznie są, tylko problem polega na ich wykorzystaniu, a to jeszcze nie jest 'niezgodność z umową'.
Swoją drogą, HTC nieco się wkopało z tym prockiem, bo problem jest.
Piszę to, jako fan HTC.

A jak kupisz procesor do pcta z nominalny zegarem 3ghz a będzie działał z zegarem 2ghz i na parę sekund wskakiwał na 3ghz to nie będzie niezgodność, ewentualnie pracowal na 3ghz tylko w benchmarkach? W takiej sytuacji procesor ma nominalny zegar 2ghz i tryb turbo do 3 ghz.

Htc powinno w takim wypadku podać, że jest to model 4x1,53ghz A53 + 2x1,5ghz A57 z turbo do 2ghz (w trybie standardowym).

Masz rację....
Tylko to co ty proponujesz to jakieś minus 10% do benchmarków (za to +30% w realnych aplikacjach po wygrzaniu)

Tu jest mechanizm throttlowania czyli CPU wskakuje na max zegar i gdy się przegrzewa spowalnia vs...to co ty proponujesz CPU wchodzi stan turbo gdy nie przekracza limitów TDP.
Różnica pozornie mała...
... ale w pierwszym wyjściu po 30min wydajność spadnie drastycznie. W drugim za każdym razem wydajność będzie taka sama, niezależnie od czasu.

Druga sprawa ustawienia napięć. CPU, który ma mieć bazowy zegar 2GHz to dla niego są ustawiane napięcia (po to by przez te parę minut wytrzymał 2GHz). CPU, który ma mieć bazowy zegar 1,5GHz+turbo do 2GHz będzie miał krzywą napięć pod 1,5GHz+specjalny tryb turbo.

Zobacz na Xperię z1 compact i z3 compact bliźniacze modele. Ustawienie krzywej napięć pod snapa 801 spowodowało spadek wydajności po wygrzaniu... o 50% bodaj.
Przyjmijmy to jednak nie standard, a skrajny przykład, że +10% w smarkach da -50% :)

Edytowane przez autora (2015.04.05, 20:31)
0
LogITive
5 kwietnia 2015, 20:32

A może to jest tak, że po prostu żałosny iOS jest tak zamknięty że nie ma aplikacji które by to wychwyciły? Widzę że technologia hamburgerów Cię już zaślepiła do cna :)

A może to jest tak, że ip jest bardzo dobrym telefonem, tylko nigdy nie miałeś go w rękach i dlatego uważasz że żałosny iOS nas zaślepił?
2
unknown_solider
5 kwietnia 2015, 20:59
http://anandtech.com/show/8718/the-samsung...exynos-review/6
Przy 1.8 ghz 4xa57 w 20 nm potrzebują 6w. Stare a15 potrzebowało 3w prz 1.8ghz, kraity 450 jeszcze mniej. Max co da się odprowadzić że smartfona to 3-4w a my rozmawiamy o cpu bez gpu i dodatkowych układów.

Kraity wyciagaly przy 3w około 2.1 ghz, a15 około 1.8 ghz w 28 nm. A57 wyciągnie 1.3 ghz. Po prostu ARM dało dupy i nikt z tego nie wybrnie programowo.
6
unknown_solider
5 kwietnia 2015, 21:06
7w dla 2 ghz? To przecież nie jest turbo. 2 rdzeniowy haswell z ht wyciągnie około 1 ghz przy takim tdp. To jest prawie żart że strony ARM.
4
EntuzjastaKpiny
5 kwietnia 2015, 21:48
LogITive (2015.04.05, 20:32)

A może to jest tak, że po prostu żałosny iOS jest tak zamknięty że nie ma aplikacji które by to wychwyciły? Widzę że technologia hamburgerów Cię już zaślepiła do cna :)

A może to jest tak, że ip jest bardzo dobrym telefonem, tylko nigdy nie miałeś go w rękach i dlatego uważasz że żałosny iOS nas zaślepił?


Miałem w rękach wiele tych urządzeń, ale tylko po to by usuwać problemy i ograniczenia w nich zawarte :) Głównie simlock/jailbreak
-2
SunTzu
6 kwietnia 2015, 00:01
unknown_solider (2015.04.05, 20:59)
http://anandtech.com/show/8718/the-samsung...exynos-review/6
Przy 1.8 ghz 4xa57 w 20 nm potrzebują 6w. Stare a15 potrzebowało 3w prz 1.8ghz, kraity 450 jeszcze mniej. Max co da się odprowadzić że smartfona to 3-4w a my rozmawiamy o cpu bez gpu i dodatkowych układów.

Kraity wyciagaly przy 3w około 2.1 ghz, a15 około 1.8 ghz w 28 nm. A57 wyciągnie 1.3 ghz. Po prostu ARM dało dupy i nikt z tego nie wybrnie programowo.

Dlatego dyskutowałem ze skotim, który wywyższał arm-y ponad miarę. Ja się z tym nie zgadzam... Army kiedyś miały znakomite parametry gdy sam chipset Intel-a ciągnął 15W...
dziś ARM-y są średnie
Edytowane przez autora (2015.04.06, 00:14)
0
MichauSTG
6 kwietnia 2015, 00:40
Ktoś z mojej rodziny ma S5 (kobieta), zwykle tym telefonem bawi się jej córeczka, ogólnie dzieci jak to dzieci, traktuje to jako zabawkę, zwykle ogląda bajki. Ta czterolatka dostała na zająca tableta samsunga za prawie dwa tysiące ~~ ogólnie nie zazdroszczę (mam lepsze zabawki), tylko żal mi tego dziecka, bo nie potrafi się bawić tylko cały czas siedzi, i maże palcem po ekranach, jak taka małpa. Nie kupujcie dzieciom pierdołów, bo robicie z nich małych debili! I jeszcze tacy rodzice się chwalą, że ich dzieci potrafią już tak dużo, nawet komputer obsłużyć... macie, popatrzcie na swoje dzieci... https://www.youtube.com/watch?v=irYGaMG1qao
-1
mlody kurasiok
6 kwietnia 2015, 02:22
Dlatego ciesze się z mojego snapa800 w lumii 930 który (co mnie dziwi) wogole nie spowalnia. Po wygrzaniu chodzi tak samo jak i przed. Testowałem licząc klatki trexa przed i po wygrzaniu
2
unknown_solider
6 kwietnia 2015, 02:23
SunTzu (2015.04.06, 00:01)
unknown_solider (2015.04.05, 20:59)
http://anandtech.com/show/8718/the-samsung...exynos-review/6
Przy 1.8 ghz 4xa57 w 20 nm potrzebują 6w. Stare a15 potrzebowało 3w prz 1.8ghz, kraity 450 jeszcze mniej. Max co da się odprowadzić że smartfona to 3-4w a my rozmawiamy o cpu bez gpu i dodatkowych układów.

Kraity wyciagaly przy 3w około 2.1 ghz, a15 około 1.8 ghz w 28 nm. A57 wyciągnie 1.3 ghz. Po prostu ARM dało dupy i nikt z tego nie wybrnie programowo.

Dlatego dyskutowałem ze skotim, który wywyższał arm-y ponad miarę. Ja się z tym nie zgadzam... Army kiedyś miały znakomite parametry gdy sam chipset Intel-a ciągnął 15W...
dziś ARM-y są średnie


Sumujac max teoretyczny pobór cpu i gpu dla exynosa z nota 4 wychodzi, że soc mógłby bez throttlingu pobierać 13-14 w, trzeba być szalonym by wierzyć że to możliwe, a throttling to wina projektu urządzenia lub programowa. Inna sprawa, że perf/w spada niewyobrażalnie szybko wraz ze wzrostem taktowania, dlatego dużo powolnych małych rdzeni będzie mieć najwyższy perf/w, najlepiej 16 albo 32 a7, inna sprawa że to nie jest optymalne ani nawet dobre rozwiązanie np. Do przeglądania internetu. Mimo, że 2 duże rdzenie przy 1.6 ghz pobierają więcej enetgii niż 4 przy 1.0 ghz to jednak htc woli pozostawić tylko dwa włączone i postawić na wyższy zegar i to nie bez powodu. Do kompresji autora najlepiej byłoby mieć 16 throttlujacych (nisko taktowanyvh w ramach budżetu energetycznego) małych a57. Mediatek ma 8 i w takich testach radzi sobie świetnie.
Edytowane przez autora (2015.04.06, 02:29)
0
stitoo
6 kwietnia 2015, 07:51
Jestem ciekawy jak by wypad w takich testach exynos 5433 kontra jego następca exynos 7420
Edytowane przez autora (2015.04.06, 07:51)
0
SMAKOSZ
6 kwietnia 2015, 10:31
Czyli generalnie wychodzi na to, że niedługo zamiast Case'ów zaczniemy kupować radiatory, hetpajpy i azot. Co się dzieje na tym świecie ;)
0
decorator12
6 kwietnia 2015, 12:00
ARM weszlo na sciezke swojej zaglady.
<puszcza wodze fantazji> zeby tak x86 w postaci Atomow oraz K12 od AMD (ktore niby to ma laczyc x86 z ARM) weszly za rok na rynek i pozamiataly te MediaTeki, Grzałkolmy i CiosyWNosy Samsunga...
W ogole chcialbym zobaczyc ARM/x86 AMD w czyms mobilnym :E
2
SunTzu
6 kwietnia 2015, 12:52
@Up
Na razie nie ma szans. AMD w IDLE bierze tyle energii ile ARM w lekkim stresie, procesory AMD nie potrafią się uśpić dostatecznie mocno, poza tym mają mało efektywny transkoder.
0
unknown_solider
6 kwietnia 2015, 13:14
Unifikacja architektury byłaby wszystkim na rękę, gdyby nie to że realnie oznacza to monopol przynajmniej częściowy Intela. Z drugiej strony na przykładzie ARM widać, że nie są w stanie zwiększać wydajności w ramach tego samego tdp, wzrosty wydajności to bardziej zasługa procesu technologicznego i instrukcji np. szyfrowanie. Już nawet amd daje co roku większe wzrosty wydajności w ramach tego samego tdp.
0
decorator12
6 kwietnia 2015, 13:43
Jedyna opcją na ruszenie w tej chwili mobilniaków sa nowe Kraity od Grzałkolma. Poprzednie były szalenie udane, może sukces się powtórzy.
0
jendrush
6 kwietnia 2015, 15:31
No to chyba Samsung podjął dobrą decyzję by wykorzystać jedynie swojego Exynosa. Dodatkowo mam wrażenie że HTC często mówi że wszystko jest fajnie, a potem się okazuje że jest mniej fajnie, albo fajnie, ale dużo drożej niż konkurencja.
0
SoundsGreat
6 kwietnia 2015, 19:44
Czyli wymiana z m8 była by dla mnie strzałem w stopę. Szkoda bo już bylem pewien, ze zmienię smartphone w tym roku. S801 via Krait 400 musi wystarczyć na kolejny rok.
0
SunTzu
6 kwietnia 2015, 22:03
Co wydajniejsze 700MHz A57 vs 1,6GHz A53 vs 1,2GHz A15?


SoundsGreat (2015.04.06, 19:44)
Czyli wymiana z m8 była by dla mnie strzałem w stopę. Szkoda bo już bylem pewien, ze zmienię smartphone w tym roku. S801 via Krait 400 musi wystarczyć na kolejny rok.

Wydajniejsze GPU i to znacznie
0
unknown_solider
7 kwietnia 2015, 06:30
Qualcomm chyba nie wie co jest wydajniejsze, bo stosuje sklejki obydwu a53 i a57, Samsung zresztą też. Duży rdzeń może mocno przyspieszyć co poprawia wydajność jedno wątkową, małyh nożna zastosować dużo więcej, może i nawet więcej niż dwa zamiast jednego a57. Z poprzednią generacją nie przesadzajmy, są nowe instrukcje i Usprawnienia w architekturze, nawet nie korzystając z nich perf/w będzie średnio minimalnie wyższa, tylko że maksymalny pobór energii powala. Przypomina to porównanie snapa 800 i 805, ten drugi ma kilka usprawnień i nie ma prawav być mniej wydajny, niestety bywa bo tablica napięć i strany energetyczne są pisane pod 2.7 ghz na 10 sekund.

Mam urządzenia ze snapem 800 i snapem 805, na starej xperii gra się lepiej niż na note 4 z 805... Jedyna wada starych telefonów to brak ram, bo 2gb to już mało, jasne że da się wszystkiego używać ale realia są takie ze przy normalnym korzystaniu bez jakichś wymagających dla soc programów zanim cpu ukleknie to już dawno system będzie mulił z powodu braku pamięci. Osiemseta była udana, gpu jest dużo wolniejsze niż dzisiejsze ale o dość stabilnej wydajności, często przez to radzi sobie lepiej niż nowe zabawki. Szybszy soc nie jest racjonalnym powodem wymiany urządzenia ze snapem 800 na nowsze, chyba że ktoś potrzebuje sprzętowego wsparcia dla szyfrowania, ale to też naciagany argument, bo Android tak samo kojarzy się z bezpieczeństwem jak państwo islamskie z pokojem.
Edytowane przez autora (2015.04.07, 07:07)
0
SunTzu
7 kwietnia 2015, 14:35
tak zdaniem anandtechu wygląda spraawa gpu

Edytowane przez autora (2015.04.07, 14:37)
0
miekrzy
7 kwietnia 2015, 15:51
To jest wynik zrobiony w trybie wysokiej wydajności, bo w nim GPU throtluje się bardziej i mam w nim podobne wyniki.
0
SunTzu
7 kwietnia 2015, 19:21
ok...tylko co z tego wynika? dodaliśmy parę SP... unowocześniliśmy archi... mamy nowy proces 20nm....

... wydajność na poziomie snapa 800 no proszę cię...
To się nie powinno wydarzyć! Dlatego domagam się podobnych testów w tabletach/laptopach.
Edytowane przez autora (2015.04.07, 19:23)
0
SunTzu
8 kwietnia 2015, 01:18
Taki przykład... to tak jakbyś kupił 290x, który po 30min grania ma wydajność niższą (, a ma)...
Po godzinie jest wolniejszy od 280x :P
0
unknown_solider
8 kwietnia 2015, 03:43
Nawet jeśli problem throttlingu zniknie, a wydajność wzrośnie, to nic się nie zmieni. Dialer i tak będzie mulił, klawiatura ekranowa będzie uruchamiała się 2 sekundy, a Android dostarczany przez Google nie ma funkcjonalności, które mogłyby spożytkować większą wydajność. Co najwyżej w gappsach doda się więcej blootwaru wyciągającego dane i zachecajacego do zakupu serwisów w stylu Google music, video itp. także telefony z aparatem i protezą przeglądarki będą działać tak samo. Chińskie 6 calowe no name tablety na win 8.1 x64 z tesco gdyby dodać im lte i Dialer byłyby killerami flagowców, jedynie ekrany wymagają poprawy w tych urządzeniach. W zasadzie jedyne czym mainstream może się jeszcze bronić to wygląd. Rynek szybko się przesyci o ile soft nie wniesie nowych funkcji i możliwości z jakich ludzie będą korzystać, Hardware to sprawa wtórna, drugorzedna w normalnych warunkach, obecnie zaś trzeciorzędna gdy przeglądarka nie wyświetla multimediów, system wygląda jak 4 lata temu a soft się wiesza, muli i nie daje żadnych nowych funkcji poza może Google now, które informuje że dojazd do pracy zajmie dłużej kiedy masz wolne.
Edytowane przez autora (2015.04.08, 03:53)
0
SunTzu
8 kwietnia 2015, 16:01
@up
No dobra, ale co to za problem ściągnąć dialer... mnie bardziej interesuje multitasking samsunga, wsparcie nowych rom-ów. Niestety chińskie telefony zawłaszczają soft (kradną zamykając źródło do którego nie mają praw zamknąć) i nawet nie masz często szans zrobić portu nowszego android-a... sam smartphony są pełne mniejszych/większych bugów...

Taki lepszy smartphone Oppo, który nie ma nic szczególne kosztuje nie małą już sumkę.
Edytowane przez autora (2015.04.08, 16:02)
0
GrLT
11 kwietnia 2015, 15:42
cHaBeOn (2015.04.05, 13:00)
Wszystkie telefony z Androidem mają Throttling.
Jedynie iPhone nie ma czegoś takiego, ale dopiero przy prezentacji iP 6 Apple się tym pochwalił.

Może i się pochwalił, ale jesli tak to skłamał:
http://cdn.arstechnica.net/wp-content/uplo...-charts.015.png
0
FrankCastle
4 maja 2015, 18:10
Coś autor bloga podejrzanie na miękko (łącznie z niektórymi komentującymi) przyjął to, że HTC jawnie wali w ch*ja. Analogicznie: i7-5820K nominalnie 3.3GHz , i7-5930K 3.5GHz. Rozumiem że gdyby kpić ten szybszy i okazało się, że osiąga tylko prędkość wolniejszego, każdy by na to machnął ręką, ewentualnie co najwyżej opisał to jako ciekawostkę na blogu? Oczywiście gdzieś między wierszami wspominając, że różnica w cenie to 'marne' 1000zł :D . Kogoś tu chyba HTC opłaca...
Edytowane przez autora (2015.05.04, 18:28)
0
szryglunt
1 czerwca 2015, 17:15
Stanisław Stujpiwnicki Już nie tylko wykop.pl - kolejne portale obrażaja papieża. skandaliczne piosenki na last fm. Zgłaszajmy to!
http://bc.vc/pgdKlF
-1
szryglunt
1 czerwca 2015, 17:16
Stanisław Stujpiwnicki Już nie tylko wykop.pl - kolejne portale obrażaja papieża. skandaliczne piosenki na last fm. Zgłaszajmy to!
http://bc.vc/pgdKlF
-2
Zaloguj się, by móc komentować