Michał Wójcik | 19 marca 2013, 10:58

Gorące klasyki: Theme Hospital

Takich gier już się nie robi. A przynajmniej niezwykle rzadko. Najważniejszą cechą tytułów, które zapadają w pamięć jest grywalność. A tym właśnie Bullfrog, czyli nieistniejące już studio tworzące tytułową grę, częstował nas niemal w nadmiarze. Nieco karykaturalny Theme Hospital to strategia ekonomiczna wydana w poprzednim tysiącleciu, w której wcielamy się w zarządcę szpitala. Co łączy taką produkcję z teraźniejszością? Oczywiście pasjonaci, dzięki którym możemy grać w Theme Hospital na współczesnym komputerze lub smartfonie z Androidem! A to z pomocą CorsixTH.

Projekt CorsixTH pozwolił na reimplementowanie silnika Theme Hospital i dostosowanie do nowszych systemów operacyjnych. Wykorzystano przy tym niektóre oryginalne pliki gry. Dzięki CorsixTH możemy grać w Theme Hospital na komputerze z nowym windowsem, linuxem w trybie pełnoekranowym i z soczystymi, oryginalnymi dźwiękami. Przyznacie chyba, że gra w małym okienku ze zniekształconymi teksturami i przekłamanym dźwiękiem wyglądałaby i brzmiała raczej upiornie.

Oryginalna gra:

theme2

W czasach kiedy powstawała standardem była rozdzielczość 640x480, a obecnie nawet telefony komórkowe smartfony oferują znacznie więcej. Właśnie - CorsixTH występuje też w wersji na Androida. Przyznam szczerze, że nie uruchamiałem jeszcze gry na urządzeniu przenośnym, ale podobno na wyświetlaczach mniejszych niż 5" trudno jest uzyskać satysfakcjonującą precyzję gestów.

theme3

Warto dodać, że ta aplikacja open source wymaga posiadania oryginalnej kopii gry lub dema, gdyż wykorzystywane są oryginalne źródła grafik czy poziomów. Zakłada się też wykorzystywanie CorsixTH jako podstawy do wprowadzania rozszerzeń czy ulepszeń.

Wszystko co musimy zrobić to:

  • zainstalować oryginalną grę lub demo
  • zainstalować CorsixTH
  • podać ścieżkę do folderu instalacyjnego Theme Hospital lub folderu ze skopiowanymi plikami gry,
  • Grać!

theme

Oczywiście narzędzie jest usiane różnorakimi błędami i raczej nikt nie zagwarantuje niezakłóconej rozgrywki. Jednak obecnie jest dostępna już dojrzała wersja, a kolejne z następnymi drobnymi poprawkami są w drodze. Przy tym projekcie nikt raczej nie pracuje na pełen etat, zatem nigdy nie będzie można liczyć na tak bogate wsparcie jak w komercyjnych przedsięwzięciach, ale trzeba też docenić siłę użytkowników. Komfort grania w Theme Hospital w wysokiej rozdzielczości pozwala jednak przymknąć oko na wszelkie niedociągnięcia. Poniższe zrzuty ekranu powstały przy wykorzystaniu dema, które jednak zapewnia odpowiednią ilość wrażeń do odświeżenia sobie tego tytułu. Porównując obraz ze zrzutów zamieszczonych powyżej łatwo zobaczyć skalę poprawy wrażeń wizualnych uzyskaną dzięki CorsixTH.

 

Bardziej współczesny Theme Hospital:

Być może nie wszyscy mieli styczność z Theme Hospital. To niemal legendarny tytuł w kategorii strategii ekonomicznych. Mimo że nie ma on w nazwie słowa tycoon to zdecydowanie należy właśnie do tego gatunku. Theme Hospital to symulacja, w której wcielamy się w rolę zarządcy szpitala. Naszym początkowym zadaniem jest organizacja budynku, czyli ustawienie biurka recepcji, zaprojektowanie całej gamy gabinetów lekarskich. I mowa tu o wielu szczegółach, jak rozmieszczenie pomieszczeń, drzwi okien, mebli wewnątrz i na zewnątrz. Trzeba "postawić" wiele różnych gabinetów, od diagnostycznych po oddział z łóżkami, rentgen czy blok operacyjny.

szpitalD

Do sekretariatu, gabinetów i obsługi będziemy musieli zatrudnić personel. Sekretarka, pielęgniarka i złota rączka to zawody raczej prostolinijne. Ale lekarze mają swoje specjalności (jest np. psychiatra, chirurg, naukowiec). Można ich także szkolić. W ofertach pracy mały cały przekrój typów charakteru i zaangażowania. Najtańsi pracownicy raczej nie przykładają się do pracy, ale drożsi są z reguły sumienni. Niemniej każdy prędzej czy później będzie chciał podwyżkę, bo "mama mu mówiła, że w medycynie nieźle się zarabia". Zatrudnienie pracowników wiąże się też z koniecznością wyodrębnienia pokoju socjalnego, z telewizorem, bilardem i sofą.

szpital2DPrzykładowy problem: nieczytelna czcionka.

Nasi klienci, czyli pacjenci nie będą jednak bezczynnie czekać na możliwość wizyty u lekarza. Każdy będzie chciał pić, więc musimy kupić odpowiednią ilość automatów z napojami. Aby pacjent mógł skorzystać z toalety, musimy takową umieścić w szpitalu. Większość z nich poważnie śmieci, jeżeli nie zapewnimy odpowiedniej ilości koszy, a odpowiednia ilość roślin zapewni lepsze samopoczucie. Niewystarczająca ilość grzejników sprawi, że pacjenci odczują dyskomfort. Ławki przed gabinetami wydłużą tolerancję oczekiwania, ale zbyt duże kolejki irytują pacjentów i potrafią oni wyjść oburzeni. Całe to wyposażenie szpitala kosztuje. Ale na szczęście usługi medyczne są dobrze prosperującą gałęzią rynku, więc jest szansa, że nie zbankrutujemy.

szpital3D

A po drodze czeka nas sporo przeszkód. Od nieznanych chorób, które musimy odkryć po kataklizmy (zapewniające większy przypływ pacjentów:-). Dodatkowo każde urządzenie w szpitalu ma określoną żywotność, a z czasem przybywa różnych rodzajów pomieszczeń i urządzeń. Theme Hospital jest na tyle absorbujący, że często nie ma nawet chwili na oderwanie się, bo to spowoduje jakieś problemy. A to przecież rzadkość.Teraz już nie robi się takich gier.

 Przy okazji:

Przy powstawaniu tego wpisu natknąłem się też na podobny projekt dotyczący jeszcze starszego tycoona. Nie działa on co prawda na androidzie, ale jest zdecydowanie kultowy... Ze względu na moje osobiste preferencje jest dla mnie nawet bardziej wciągający. Mam nadzieję, że nie tylko dla mnie. Po pierwszym uruchomieniu wsiąkłem na dobre kilka dni! Rozwikłanie zagadki jaki to tytuł - już niedługo...

Jeżeli ta tematyka Wam odpowiada to będę kontynuował wątek cyklicznie.

Komentarze
jaca772
19 marca 2013, 13:12
Czekam na następny wpis.
0
hazhell
19 marca 2013, 13:20
Oj grało się w to kiedyś godzinami. Jest sposób, aby dużo pracownikom nie płacić, jak im się nie podoba to po prostu dawać bonusa, a nie podwyżkę. Jak już krzyczą i bonus nie pomaga to wywalić i tak potem wracają. Tak naprawdę tylko lekarze są coś warci, reszta personelu jest mniej ważna i można ich bez problemu zwalniać i zatrudniać nowych. W początkowych misjach nie ma to większego znaczenia można i tysiaka płacić, ale później nawet chirurgowi-psychiatrze-badaczowi można płacić grosze. Wystarczy wyszkolić jednego chirurga-psychiatrę-badacza, aby szkolił innych młodych lekarzy, którzy później, nawet mając max skill, dalej pracują za mniej niż 100 $.
0
majkel84
19 marca 2013, 13:47
hazhell - bardzo ciekawe. Mówisz odmawiać podwyżej. To jest równoznaczne z wywaleniem. Po pewnym czasie stwierdziłem, że lepiej dopłacić do lepszego pracownika, bo bardziej się stara i nie szwęda się po całym szpitalu.
Edytowane przez autora (2013.03.19, 13:47)
0
hazhell
19 marca 2013, 14:51
majkel84 w przypadku pielęgniarki czy 'pana Ziutka' to można płacić więcej, bo wyższy skill to szybciej biegają i z tego co pamiętam nie dało się tego skilla podnieść, ale lekarze jak mają max skill to biegają jak króliki, więc lepiej wytrenować młodych co robią za mniej niż 100. Przed strajkiem lepiej dać im bonusa (albo przenieść do pokoju, aby sobie TV pooglądali), bo jak ktokolwiek zażąda podwyżki to i potem bonus na ratowanie przed strajkiem jest wyższy, bo liczony jako procent pensji. Dlatego zawsze pilnowałem, aby się nie stresowali, bo nawet jak zarabiali 1000 to tak samo marudzą jakby zarabiali 100.
Chyba że chodzi Ci również o taki pasek, który się nazywał attention-to-detail, ale o tym dowiadywaliśmy się po zatrudnieniu danej osoby i nawet drogi pracownik mógł mieć niski poziom. Nie wiem czy jak woźny miał wyższy attention-to-detail to się mniej szwendał. Jakoś nigdy nie zauważyłem, aby ten wskaźnik coś zmieniał, chyba tylko lekarze szybciej zdobywali specjalizacje, ale nawet Ci z niskim poziomem mogli bez problemu je wszystkie zdobyć.
Gra w sumie prosta w pierwszych etapach gry nikogo nie zabić, co daje 10000$ na koniec roku extra, a potem skutecznie obniżać pensje lekarzy poprzez rekrutacje młodych i tanich i wywalanie drogich. Mnie gra również urzekła humorem. Choroby takie jak Bloaty Head czy King Complex to lepsze przypadki niż w House M.D. Mogli by zrobić remake jak z Settlers II 10-lecie, chętnie bym zapłacił, szczególnie jakby było multiplayer, ale dobre i to, bo ta gra to legenda, która nie doczekała się godnego następcy.
Tematyka jak najbardziej odpowiada czekam na więcej.
0
dape
19 marca 2013, 15:40
W święta odświeżyłem sobie tą perełkę. 2 dni zabawy jak za starych dobrych czasów i to 'tutu tu tu tutuu' w głowie cały czas. Ehhh... to se ne vrati pane Havranek.
0
megawebmaster
19 marca 2013, 19:29
Strzelam, że rozwiązaniem jest TTD lub jej otwarta implementacja OpenTTD. Dalej bywa moment, że pocinam w to na kompie ;)
2
SunTzu
19 marca 2013, 21:00
Gdzie się podziały gry z tego gatunki. Dziś przepadają w dobie crysis-a i innych.
1
Zaloguj się, by móc komentować